#35 Jak próbowano zamknąć naszą stronę i jak w lipcu szampana otwierali
Dziś przy sobocie trochę prywaty i krótki wpis.
Wiecie dobrze, że robili wszystko, aby zamknąć nam stronę. Nawciskali kitu ile się dało w pismach do prokuratury i już tak się cieszyli że im się udało. Oni naprawdę myślą, że ta strona działa, bo ktoś ma jakiś interes. Ta strona działa i będzie działała pro bono dopóki nie skończy się ten paździerz i amatorka w spółdzielni. Albo dłużej bo informacje muszą iść w świat a teraz jest taka blokada że nikt nic się nie dowie. Kondrasiuk zamknęła się za 5 drzwiami (liczyliśmy) i rób co chcesz. Nawet wejść do spółdzielni nie można normalnie. Brakuje tylko szlabanu i pogranicznika. Dramat!